Paweł Bołtryk nie lubił salonowych spotkań. Nie lubił, ale swoją obecność zaznaczał bardzo wyraziście. Wysmakowany gust artystyczny Pawła, zobowiązywał obie strony. Zobowiązywał do swoistej aktywności i dyscypliny intelektualnej.
Jego obecność salonowa, pozostała "opisana" w szkicach cyklu LILITH, które autorka recenzji (poniżej) opisuje jako mroczne i ekspresyjne. Taki był też okres salonowy malarza.
www.kultura.pl
Wysmakowane kolorystycznie, o bogatej fakturowo, zachowujące tradycje kompozycji malarskiej obrazy Pawła Bołtryka wypełniają ślady natury, upływającego czasu, syntetycznie ukazane fragmenty ludzkiej postaci. Są metaforycznymi komentarzami wewnętrznych stanów człowieka, niewidzialnych bytów jego egzystencji i otaczającego go świata. Ich realność ujęta została w znak, sygnał istnienia.
Najnowsze obrazy Pawła Bołtryka powstałe po kontynuowanym przez wiele lat cyklu lirycznych abstrakcji MAPA POGODY i mrocznych, ekspresyjnych aktach LILITH, to malarskie wizje filodendrona o łacińskiej nazwie Philodendron hastatum, potocznie zwanego "uchem słonia". Otwierają one kolejny tematyczny cykl zatytułowany HORTUS CONCLUSUS.
Edyta Supińska-Polit w katalogu wystawy napisała:
"Nawiazując do tradycji 'ogrodu zamkniętego', popularnego motywu ikonografii średniowiecznej, Paweł Bołtryk tworzy współczesny i prywatny "hortus conclusus", kolekcję malowanych z natury w pracowni obrazów roślin. W przeciwieństwie do wonnych fiołków, krzewów różanych i lilli, hodowanych w średniowiecznych ogrodach, Philodendron hastatum jest odmianą o dużych lancowanych i dekoracyjnych liściach. Wystawione w galerii 3A studia filodendrona odznaczają się aksonometryczną niemal głębią rysunku, która łączy się z żywotnością pociągnięć pędzla, bliską tradycji wschodniej kaligrafii. Bogactwo złożonych relacji przestrzennych pomiędzy liniami łodyg, skupionych do wzrostu pędów i nonszalanckich połaci liści przywodzi na myśl rozważania Johna Ruskina o uniwersalnym porządku praw Natury, który można śledzić w strukturze łodyg i żyłkowania liści. Na powstających przez szereg miesięcy płótnach, niczym w malarskich stop-klatkach, utrwalona została dynamika wzrostu kwiatu - ruchu łodyg i pędów. Obrazy Bołtryka przywołują tradycję modernistycznej awangardy, neo-plastycyzmu Mondriana."
Paweł Bołtryk (ur. 1958) studiował na Wydziale Malarstwa Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie malarstwo w pracowniach prof. Tadeusza Dominika i prof. Stefana Gierowskiego oraz grafikę w pracowni prof. Haliny Chrostowskiej. Dyplom z wyróżnieniem w pracowni prof. Stefana Gierowskiego (1986). Jest wykładowcą w macierzystej uczelni. Brał udział w kilku wystawach zbiorowych w kraju i za granicą. Wystawy indywidualne w Galerii DAP, Galerii Krytyków Pokaz w Warszawie, Galerii Weisse Elephant w Berlinie.